Informacje

 Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podczas konferencji prasowej polityków Polski 2050 w Sejmie / autor: PAP / Piotr Nowak
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podczas konferencji prasowej polityków Polski 2050 w Sejmie / autor: PAP / Piotr Nowak

„Apolityczny” nominat MAP, kolega Hołowni znika z Orlenu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 9 lutego 2024, 17:15

  • Powiększ tekst

Tomasz Sójka złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka rady nadzorczej Orlenu. Decyzja wejdzie w życie 16 lutego - poinformował w piątek koncern. Sójka został powołany do rady nadzorczej Orlenu 6 lutego przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie (NWZ), jako kandydat zgłoszony przez Skarb Państwa. W tle pojawił się zarzut, że nie był kandydatem apolitycznym, bo wcześniej był związany z partią Polska2050 Szymona Hołowni

Tomasz Sójka złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka rady nadzorczej. Decyzja wejdzie w życie z dniem 16 lutego” - podał w piątek Orlen.

W czwartek portal Onet napisał m.in., że Sójka w przeszłości organizował struktury Polski2050, a ponadto jako prawnik związany z kancelarią prawną SMM Legal opiniował kontrowersyjną fuzję Orlenu z Lotosem.

W nawiązaniu do artykułów medialnych na mój temat w związku z powołaniem mnie na członka rady nadzorczej Orlen, zdecydowałem się na złożenie rezygnacji. Moje historyczne związki z kancelarią SMM, z której odszedłem w 2018 r., jak również moja późniejsza działalność społeczna w ruchu Polska2050 są publicznie znane” - oświadczył Sójka, cytowany w piątkowym komunikacie Orlenu.

Wspomniał jednocześnie, że w styczniu tego roku Ministerstwo Aktywów Państwowych zwróciło się do niego z propozycją kandydowania do rady nadzorczej. Zaznaczył także, że podczas przesłuchania przez Radę ds. Spółek z udziałem Skarbu Państwa szczegółowo omówił swoje kompetencje jako profesora prawa oraz wyjaśnił „naturę historycznych relacji” z kancelarią SMM, przy czym ostatecznie pozytywnie zaopiniowano jego kandydaturę, później wskazano go jako kandydata do rady nadzorczej Orlenu przez Ministerstwo Aktywów Państwowych - reprezentuje ono Skarb Państwa, jako akcjonariusza Orlenu.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieporozumieniami wokół mojej osoby postanowiłem złożyć rezygnację, gdyż wymaga tego dobro spółki i jej interesariuszy. Moja rezygnacja staje się skuteczna z dniem 16 lutego z uwagi na konieczność uzupełnienia składu rady nadzorczej przez Ministerstwo Aktywów Państwowych i konieczność zapewnienia niezakłóconego funkcjonowania spółki” – podkreślił Sójka.

Rezygnacja „w imię standardów”

Wcześniej w piątek o tym, że związany w przeszłości z Polską2050 Sójka, który został niedawno członkiem rady nadzorczej Orlenu, złoży rezygnację z tej funkcji, poinformował marszałek Sejmu Szymon Hołownia, zarazem przewodniczący Polska2050.

Rozmawiałem z nim o tym wczoraj wieczorem i uznaliśmy razem, to naprawdę też wielkiej klasy człowiek, że lepiej będzie dla pełnej przejrzystości procesu i dlatego, żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości, jeżeli chodzi o majątek państwowy, żeby złożył rezygnację w tej chwili z tej funkcji i taką rezygnację pan profesor złożył czy składa” – powiedział Hołownia na konferencji prasowej w Sejmie.

Zaznaczył, że Sójka jest „wybitnym specjalistą światowej klasy, profesorem prawa spółek i rynku kapitałowego” i znalazł się w radzie nadzorczej Orlenu„po tym bałaganie, który zrobiła poprzednia ekipa, a teraz został delegowany do zarządu tymczasowego, którego zadaniem jest przygotować procedurę”.

Orlen traci w tym momencie naprawdę wybitnego fachowca, który mógłby ten bałagan po tych amatorach sprzątać, natomiast robi to (rezygnuje) dlatego, żebyśmy wszyscy czuli się w 200, nie w 100 procentach bezpiecznie z tym, że co do zarządzania państwowym majątkiem, nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości. To jest ten nowy standard, który my ustanawiamy jako Polska2050” - dodał Hołownia.

»» O zmianach personalnych w instytucjach i urzędach czytaj tutaj:

Zarząd Orlenu odwołany. Jest następca Obajtka

Miotła Tuska. Zmiana rady nadzorczej Poczty Polskiej

Miotła Tuska. Odwołano prezesa PGE

Miotła Tuska. Odwołano prezesa koncernu Enea

Trzy zakazy Szymona Hołowni

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział też w piątek, że żadna osoba zatrudniona czy należąca do Polski 2050 nie otrzyma nominacji do rad nadzorczych.

Zakaz powoływania pracowników partii do zarządów i rad spółek. Zakaz powoływania parlamentarzystów i samorządowców do zarządów i rad spółek. Zakaz finansowania partii przez członków zarządów i rad spółek. Zmiany zaczynamy od siebie” - napisał na platformie X marszałek Sejmu, lider Polski 2050.

Hołownia podkreślił, że ”żadna osoba zatrudniona czy należąca do Polska 2050 nie otrzyma nominacji do rad nadzorczych”. „Jeśli dziś takie osoby tam są, podadzą się do dymisji” - dodał.

„Kogo chce okłamać Szymon Hołownia?”

Do zapowiedzi Polski 2050 odnieśli się w Sejmie posłowie Suwerennej Polski: Jacek Ozdoba i Piotr Król.

Marszałkowi coś się stało. Wyszedł na konferencję prasową i mówi o rzeczach, które nie mają miejsca” – stwierdził Ozdoba. Jak ocenił, jeśli Polska 2050 chce wprowadzać nowe standardy w tej kwestii powinna najpierw przyjąć zapowiadaną ustawę, a dopiero później – zgodnie z nowymi przepisami – przeprowadzać konkursy na stanowiska w spółkach skarbu państwa.

Tymczasem konkurs na wiceprezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska wygrywa człowiek z okręgu minister (Pauliny) Hennig-Kloski, który związany jest z Polską 2050. Jak się okazuje drugi wiceprezes też należy do Trzeciej Drogi. W radzie nadzorczej NFOŚ również zasiadają osoby powiązane z TD” – powiedział. „Szymon Hołownia wychodzi i mówi o odpartyjnieniu, a tymczasem cały szereg nazwisk powiązanych z koalicją 13 grudnia trafia do spółek skarbu państwa. Kogo on chce okłamać?” – pytał Ozdoba.

Piotr Król ocenił, że jeśli trójka działaczy Polski 2050 czyli, Ewa Wasilewska, Ewa Patalas i Krzysztof Pałka, zasiadają w podlegającej pod Ministerstwo Klimatu i Środowiska radzie nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska to możliwości są dwie: „Albo minister Hennig-Kloska nie chce realizować planów swojej partii, albo realizuje szelmowski plan, w którym ludzie powiązani z rządzącymi obejmą stanowiska przed wprowadzeniem w życie nowych przepisów„.

Michał Budkiewicz, Daria Al Shehabi (PAP), sek

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Prezes URE: Wzrost o 90 proc. liczby odmów przyłączeń

Kara do 30 000 zł za umowę zlecenie. Dla przedsiębiorców

NBP dalej kupuje złoto

Przełom! Jest projekt rezolucji o zniesieniu Zielonego Ładu

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych